Connecticut

poleć serwis drukuj
W ramach I...

Zbliża się I edycja Festiwalu Polskich Filmów w New Britain

05-08-2019

W dniach 18-19 maja br. w New Britain odbędzie się I edycja Festiwalu Polskich Filmów. Wszystkie pokazy filmów i spotkania z ich twórcami odbędą się w Trinity On Main (69 Main Street). Organizatorem imprezy jest organizacja Polish Filmmakers NYC, zaś sponsorem strategicznym Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa. O filmach, jakie będzie można zobaczyć na festiwalu, oraz o samej jego organizacji, „Biały Orzeł” rozmawia z założycielką i szefową organizacji Polish Filmmakers NYC Agatą Drogowską.

„Biały Orzeł”: Skąd pomysł na zorganizowanie polskiego festiwalu filmowego w New Britain?

Agata Drogowska (założycielka Polish Film Makers NYC): Oscarowy Bal, który odbył się 23 lutego, i spotkanie z ludźmi w New Britain, dało nam do myślenia, że warto w tym mieście zrobić coś więcej. Bardzo wiele osób prosiło mnie wtedy o wizytówki i pytało, czy można zapraszać do New Britain więcej aktorów i pokazywać więcej filmów. Drugą osobą, która ten pomysł podtrzymała, był Paweł Burdzy z Polsko-Słowiańskiej Unii Kredytowej. Im też zależy na tym, żeby pokazywać jak najwięcej polskich filmów w jak największej ilości miejsc, żeby docierały one do Polaków. Pokazujemy je regularnie na Greenpoincie, staramy się to robić również w New Jersey i innych miejscach i stąd pomysł, żeby pokazywać je również w Connecticut. Tym bardziej, że jest tam duża Polonia, szczególnie w New Britain. W tym mieście są też uczelnie, z którymi przy tym festiwalu współpracujemy.

Jak długo istnieje wasza organizacja Polish Filmmakers NYC?

Organizacja powstała w 2012 roku, a głównym miejscem naszego działania jest Nowy Jork. Przyczyną był projekt „New Generation of Polish Filmmakers”, którego celem było promowanie młodych polskich reżyserów, filmowców i aktorów, którzy tutaj nie byli jeszcze znani. Ten pierwszy festiwal był wielkim sukcesem – z Polski przyjechało 10 młodych reżyserów i operatorów. Opowiadali amerykańskiej publiczności o tym, co robią, bo staraliśmy się promować polskie kino wśród Amerykanów. W 2015 roku nasz projekt nabrał większego tempa i zaczął się rozwijać w kierunku publiczności polskiej. W następnych latach pokazy były już organizowane głównie dla Polaków, których przychodziło więcej niż Amerykanów. Cały czas jednak nasze filmy są wyświetlane z napisami po angielsku i tak też będzie w New Britain. 

W połowie maja odbędzie się debiut waszej organizacji w Connecticut. Jakie filmy zostaną pokazane i czy będą goście specjalni?

Pierwsza edycja festiwalu w New Britain będzie dwudniowa. Pokazy odbędą się w Trinity On Main. Pokazanych zostanie 7 filmów, z czego 3 premierowe: „Kamerdyner” Filipa Bajona, który nie był dotąd pokazywany nawet w Nowym Jorku; dokument „Ostatni Górale”, z którego producentem Maciejem  Pawelczykiem będzie się można spotkać  po filmie ; oraz najnowszy film Krzysztofa Zanussiego „Eter”. Gościem specjalnym będzie też Andrzej Krakowski, który napisał serię książek, o tym jak Polacy budowali Hollywood. Autor będzie miał godzinny wykład i oczywiście będzie można nabyć jego książki.

Wszystkie seanse i spotkania odbywają się w Trinity On Main. Jak wygląda kwestia biletów?

Ceny są różne. Za premierowy film Filipa Bajona cena wynosi 18 dolarów, za filmy fabularne 15 dolarów, a za filmy krótsze, godzinne, 10 dolarów. Oczywiście są specjalne promocje dla dzieci i młodzieży, a także karnety za 60 dolarów na cały festiwal. Jeśli zgłoszą się do nas uczelnie, szkoły czy firmy, to ceny będą niższe w zależności od ilości zakupionych biletów.

Będzie to pierwsza edycja Festiwalu Polskich Filmów w New Britain. Jakie są wasze oczekiwania, jako organizatorów, wobec tej imprezy?

Zakładamy, że przyjdzie dużo Polaków, że nawiążemy nowe kontakty i że będziemy mieli stały kontakt z tymi, którzy się tym zajmują i chcą te filmy oglądać. Już udało mi się nawiązać kontakt z Andrzejem Gromadowskim, z Weteranami i Klubem Polskim na CCSU. Mam nadzieję, że tych kontaktów będzie coraz więcej, bo chcemy wiedzieć, na jakich filmach im zależy. Większość filmów można ściągnąć, ale w dużej mierze zależy to od publiczności.

Jeśli festiwal okaże się sukcesem, jak często może się odbywać w New Britain?

Najlepiej byłoby go organizować dwa razy w roku – wiosną i jesienią. Najlepszy czas to jesień, bo po Polskim Festiwalu w Gdyni są najnowsze filmy, które udaje nam się zdobyć i pokazywać na Manhattanie i w Nowym Jorku. W tym roku też szykujemy kilka naprawdę dobrych filmów, więc dobrze byłoby je pokazać również w Connecticut. Z kolei wiosną można pokazywać te filmy, na które nie było czasu jesienią, bo przecież nigdy nie uda się pokazać wszystkiego. Rocznie na ekrany wchodzi około 50 polskich filmów, a to dość spora ilość.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Darek Barcikowski

wróć

Fotorelacje

Recital w Polskim Centrum w Clearwater

29 kwietnia 2019 r. w Polskim Centrum im. Jana Pawła II w Clearwater odbył się recital uczniów polskiego nauczyciela Fryderyka Koziaka. Swoje muzyczne talenty zaprezentował muzyk grający na gitarze elektrycznej i piętnastu pianistów. Fot. Archiwum PC

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com