Connecticut

poleć serwis drukuj
Margaret i Bogdan...

20 maja w Connecticut ruszyła pierwsza faza odmrażania gospodarki

05-21-2020

Zapowiedziany na 20 maja pierwszy etap odmrażania gospodarki w stanie CT daje mieszkańcom i właścicielom biznesów nadzieję na powolny powrót do normalności. Choć liczba osób zarażonych wirusem SARS-CoV-2 utrzymuje tendencję wzrostową, władze stanowe zdecydowały, że z dniem 20 maja uległy poluzowaniu niektóre z obostrzeń nałożonych na wiele branż i biznesów. Fakt, iż nie wszystkie branże będą mogły powrócić do pełnego zakresu swej działalności, każe określać ten proces raczej jako powolne uchylanie drzwi.

Władze zakładają, że tylko stopniowe i wieloetapowe poluzowywanie ograniczeń sprawi, że będziemy mogli powoli przyzwyczajać się do nowej rzeczywistości, która znacznie różnić się będzie od tego, co znaliśmy dotychczas. Otwieranie kolejnych gałęzi gospodarki podzielone będzie na kilka etapów, na każdym z nich nowymi regulacjami obejmowane będą kolejne branże. Taki sposób powracania do normalności lub raczej budowania jej od nowa i na nowych zasadach daje również większą gwarancję bezpieczeństwa, minimalizując ryzyko zarażenia nowych osób na masową skalę. Od tego, jak mocno będziemy przestrzegać ograniczeń i nakazów, zależy w dużej mierze nasze bezpieczeństwo i zdrowie. Jakie branże zostały zatem otwarte i na jakich zasadach? Datą 20 maja objęte zostały następujące sektory gospodarki: restauracje, biura, sklepy i centra handlowe, muzea, zoo, oraz zakłady badań uniwersyteckich. Jak poinformował gubernator Ned Lamont, szkoły publiczne nie zostaną już otwarte w bieżącym roku szkolnym.

Nowe zasady

Z dniem 20 maja miały zostać otwarte zostały salony fryzjerskie i tzw. barber shops. Niestety, na dwa dni przed planowanym wdrożeniem nowych reguł gubernator stanu Connecticut Ned Lamont zadecydował, że nie otrzymają one ostatecznego pozwolenia na otwarcie. Podobnie poluzowywaniem obostrzeń nie zostały objęte salony kosmetyczne oraz salony paznokci. – To wielka strata dla nas, że nie mogliśmy się otworzyć 20 maja. Bardzo czekamy na możliwość powrotu do pracy, chcemy normalnie pracować i spotykać się z klientami, którzy na nas czekają, a i rachunki się same nie zapłacą – mówi Wiesława Rutowicz z salonu kosmetycznego „She Day Spa” w New Britain. – Liczymy, że zostaniemy objęci drugą fazą, ale kiedy naprawdę to nastąpi, nie wiadomo – dodaje.

W salonach fryzjerskich miały być wprowadzone nowe zasady: likwidacji miały ulec poczekalnie, klienci mieli być umówieni na konkretną godzinę, w przypadku opóźnienia czasu wizyty byliby proszeni o poczekanie w aucie. Przy wejściu miał być zapewniony środek dezynfekujący do rąk, stanowiska do obsługi klientów miały być oddalone od siebie o min. 6 stóp, zaś pracownicy i klienci mieli posiadać maseczkę lub inny materiał zakrywający usta i nos. Dodatkowo obowiązywać miały protokoły dezynfekcji narzędzi po każdym kliencie. Niestety do otwarcia salonów fryzjerskich nie doszło. Zdaniem gubernatora jest to podyktowane dobrem ogólnospołecznym i troską o nierozprzestrzenianie się wirusa, a także licznymi sygnałami zgłaszanymi przez właścicieli salonów, że nie są jeszcze dostatecznie gotowi, by spełnić wszystkie wymogi bezpieczeństwa, zawarte w nowych przepisach sanitarnych. Gubernator już dziś zapowiedział włączenie salonów fryzjerskich do drugiej fazy odmrażania gospodarki, zapowiedzianej wstępnie na dzień 1 czerwca.

W restauracjach nadal nie zjemy posiłku wewnątrz. Posiłki można spożywać wyłącznie na patio, stoliki muszą być od siebie oddalone o 6 stóp, menu są jednorazowe lub napisane na tablicy w widocznym miejscu. Przestrzeń barowa jest niedostępna dla klientów. Klienci i pracownicy muszą posiadać maseczki, od czego odstąpić można wyłącznie podczas spożywania posiłku. W restauracjach promowany jest możliwie bezkontaktowy sposób dokonywania płatności, a przy wejściu czekać na nas będzie preparat do dezynfekcji rąk. – To dla nas całkowicie nowa sytuacja i nie wiemy, czego się spodziewać – mówi Margaret Malinowski, właścicielka restauracji „Staropolska” w New Britain. – My szczęśliwie mamy patio, więc staramy się sprostać nowym wymaganiom w obsłudze naszych klientów. Ale co mają zrobić restauratorzy, którzy nie mają fizycznie przestrzeni do urządzenia ogródka z zachowaniem dwumetrowych odstępów? Boję się, że nowe regulacje bardzo dotkną naszą branżę. Największą zagadką jednak pozostaje, czy ludzie pokonają strach i przyjdą do nas? Włożyliśmy wiele pracy, by świadczyć nasze usługi na najwyższym poziomie w nowej rzeczywistości, odświeżyliśmy menu i zaplecze. Choć tak naprawdę nikt nie wie jak będzie. Doniesienia medialne wciąż nie napawają optymizmem – dodaje.

Restauracje nadal świadczyć mogą usługi gastronomiczne na wynos, co zapewne częściowo uratuje je przed spadkiem obrotów.

Elżbieta Konferowicz, właścicielka restauracji Belvedere na Broad St. w New Britain, jest dobrej myśli. – Bardzo czekaliśmy na otwarcie, włożyliśmy dużo pracy w zabezpieczenie i przygotowanie restauracji dla naszych klientów zgodnie z nowymi rozporządzeniami. Wiem, że wiele restauracji w ogóle nie jest i na razie nie będzie otwartych, bo przygotowanie przestrzeni pod kątem nowych wymagań jest kosztowne i nie wszystkich na to stać. Dla wielu jedyna nadzieja, by oddalić widmo upadłości, to usługi take-out, czyli na wynos. My staramy się patrzeć w przyszłość z nadzieją – mówi.

Kolejnym sektorem gospodarczym, który otworzył się 20 maja, są sklepy i centra handlowe. Tu również trzeba zachować odległość 6 stóp od siebie, pracownicy i klienci muszą nosić maseczki, promowane są możliwie bezkontaktowe sposoby dokonywania płatności. Największą jednak zmianą, która wielu może zaskoczyć, jest całkowite wyeliminowanie z użytku przymierzalni w sklepach z ubraniami. W centrach handlowych nie zjemy także posiłku wewnątrz oprócz miejsc, które posiadają zewnętrzne patio. Choć większość centrów handlowych zostało otwartych 20 maja, obowiązują w nich również nowe, ograniczone godziny, a niektóre z mieszczących się w nich sklepów nadal pozostają zamknięte.

Do otwartych miejsc należą także muzea i zoo, w których dla zwiedzających dostępna jest jedynie przestrzeń na zewnątrz. Zamknięte są wszystkie sklepy z pamiątkami, obowiązuje nakaz zakrywania nosa i ust, wprowadzone są ograniczenia liczebności zwiedzających.

Nowa rzeczywistość dotyka także biura. Tu również obowiązuje zwiększenie odległości między stanowiskami pracy, a także wykluczenie masowego ruchu w windach, obowiązek noszenia maseczek, częsta dezynfekcja powierzchni biurowych oraz unikanie bliskiego kontaktu między pracownikami.

Co przyniesie jutro

Okres ponaddwuipółmiesięcznego wyłączenia możliwości świadczenia usług wygenerował straty dla wielu biznesów. Choć nadal priorytetem wszystkich jest zdrowie, padają pytania o sensowność nieuruchamiania np. salonów kosmetycznych, które przecież nierzadko zapewniają sterylne warunki sanitarne, a ze względu na wydzielone jednoosobowe gabinety wewnątrz z powodzeniem mogłyby spełnić wymogi nowych regulacji. Wielu przedsiębiorców jest w trudnej sytuacji, bo jako małe firmy nie kwalifikują się na stanową pomoc. Wiele firm już ogłosiło upadłość, kolejni rozważają tymczasowe zamknięcia. Wielu przedsiębiorców z nadzieją czeka na kolejne fazy odmrażania gospodarki, by móc wrócić do pracy. Nowa rzeczywistość niesie regulacje, do których warto się przyzwyczaić, bo zostaną z nami zapewne na dłużej. Są to m.in.: zachowanie 2-metrowej odległości od innych osób w miejscach publicznych, noszenie maseczek, kwarantanna zarażonych, utrzymywanie edukacji i pracy zdalnej wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, przestrzeganie nowych protokołów sanitarnych. Od tego w jaki sposób społeczeństwo będzie się stosować do nowych zasad, zależy w dużej mierze ograniczenie rozprzestrzeniania się nowego wirusa, którego całkowite wyeliminowanie nadal pozostaje wątpliwe.

Aleksandra Kułakowska

wróć

Fotorelacje

Fala protestów i zamieszek po śmierci George’a Floyda w Bostonie

W całych Stanach Zjednoczonych trwają protesty, których zarzewiem stała się śmierć podczas aresztowania 46-letniego czarnoskórego George'a Floyda w Minneapolis. Demonstracje odbywają się również w Bostonie, niestety w wielu przypadkach przeradzając się w zamieszki, którym towarzyszą akty wandalizmu i kradzieże. Miejsce mają też starcia z policją, funkcjonariusze zostali obrzuceni m.in. zamrożonymi butelkami z wodą, cegłami i kamieniami. Fot. Facebook.com, screenshots

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Czerwiec
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com